
Who We Are
Ministry
History
Organizations
Vocations
Our Patron
Weekly Bulletin
Solomons Wish
Photos
Join our Mail List
Bingo
Hall Rental
Links
Directions
Contact Us
Children's Coloring Pages
Ośrodek w Scranton powstał najpóźniej. Genezą swą sięga konfliktu jaki wybuchł w najstarszej polskiej parafii pw. Najsłodszego Serca Jezusa i Maryi w Scranton pomiędzy wiernymi a ks. proboszczem Ryszardem Austem. Wiernym początkowo szło o wgląd w fundusze parafialne. Wybrali więc spośród siebie komisję rewizyjną, która chciała przeprowadzić kontrolę gospodarczej działalności księdza. Udała się więc do proboszcza, a ten wyrzucił przybyłych za drzwi, a następnie zaczął z ambony znieważać wiernych. W tej sytuacji udano się do biskupa O'Hary aby uporządkował zaniedbaną parafię. Lekceważące potraktowanie przez biskupa prośby delegacji doprowadziło do ostrego konfliktu.
W pewną niedzielę w październiku 1895 r. wierni zgromadzili się przy kościele i stanęli murem między plebanią a kościołem nie chcąc puścić księdza do ołtarza. Ks. R. Aust wezwał policję, doszło do rozlewu krwi. Kilka osób aresztowano i wtedy to zrodziła się myśl budowy nowego kościoła, przy czym w pierwotnych zamierzeniach miał to być kościół rzymskokatolicki dla Polaków. Biskup ordynariusz wyraził zgodę na budowę.
Gdy obok starego kościoła stanął nowy, pomyślano o duszpasterzu. Zgromadzenie parafialne w dniu 14 marca 1897 r. wybrało ks. Franciszka Hodura na proboszcza.
To samo zgromadzenie uchwaliło kilka podstawowych zasad, które najpierw obowiązywały tylko ich parafię, by później wejść w skład Konstytucji PNKK.
W odnośnej uchwale zgromadzenia czytamy m.in.:
"Na większą cześć Boga w Trójcy Jedynego, ku uczczeniu Najświętszej Maryi Panny i św. Stanisława, patrona, zbudowaliśmy nowy polski kościół, by w nim gromadził się lud u stóp Przedwiecznego, czerpał światło wiary i miłości, które są fundamentem żywota na tym świecie i w wieczności; by zaś ten przybytek Boży wzniesiony za grosz ciężko zapracowany nie przeszedł w obce ręce, lecz służył swemu celowi i pozostał jako pamiątka dla dzieci i wnuków obecnego pokolenia i był świadectwem wiary ludu polskiego w Ameryce, postanawiamy wszyscy, którzyśmy się przyczynili do zbudowania tej świątyni, co następuje:
Z prawd dotychczas przez nich wyznawanych nie odrzucili żadnej. Pragnęli tylko reformy w ustroju społeczno-administracyjnym Kościoła. Anachronizmem było dla nich, że naród polski nie miał żadnego wpływu na wybór biskupów i księży dla siebie przeznaczonych.
Ks. F. Hodur i delegacja wiernych zawiozła petycję (podpisaną przez 5000 osób) do Rzymu (pocz.1889 r.), by wręczyć ją papieżowi Leonowi XIII.
Prosili w niej o:
Nadzieje okazały się płonne. Odpowiedź Rzymu była negatywna. Gdy tak stanęła sprawa, to na zwołanym zgromadzeniu parafialnym 18 września 1898 r. scrantonianie jednomyślnie (uczestniczyło ok. 400 osób) postanowili nie wracać pod jurysdykcję biskupów rzymskich. W odpowiedzi na to, jak zresztą można było z góry przewidzieć, w dniu 2 października 1898 r. biskupi rzymskokatoliccy ( bp ordynariusz O'Hara i jego pomocnik bp Hoban) rzucili na ks.F. Hodura "klątwę kościelną", która objęła również wszystkich jego "zbuntowanych parafian".
Polacy wzięli sprawy w swoje ręce. Na początek legalizacja prawna. Odpowiednią w tej sprawie petycję, podpisaną przez kilka tysięcy parafian, zgodnie z obowiązującą procedurą, złożono w Legislaturze stanu Pensylwania w celu zarejestrowania parafii i wydaniu jej tzw. czarteru, tzn. formy prawnej jako związku wyznaniowego uznawanego przez Urząd Stanowy. Jednocześnie zrazu przyjęto dla niego nazwę "Polskiego Kościoła Reformowanego". Ostatecznie zatwierdzenie tej nazwy nastąpiło w Sądzie Powiatowym Lackawanna County dopiero we wrześniu 1902 r., co zostało parafowane 6 stycznia 1903 r.
Ks. F. Hodur był świadom tego, że młody ruch religijny, któremu przewodził, będzie miał szanse szerszego rozwoju, jeżeli na czele stanie duchowny z sakrą biskupią. Podjęto próby nawiązania kontaktów z biskupami starokatolickimi w Europie Zachodniej. Tamtejsi biskupi nie podzielili poglądu wspólnoty scrantoniańskiej co do potrzeby ustanowienia drugiego biskupa starokatolickiego w USA. W tym czasie bowiem działał już od 21 listopada 1897 r. jako biskup starokatolicki Antoni Kozłowski.
W związku z nieziszczeniem się nadziei, które wiązano z memoriałem przestawionym w Rzymie, ogłoszeniem ekskomuniki, fiaskiem pertraktacji mających na celu pojednanie ks. F. Hodura i skupionych wokół niego wiernych z biskupem rzymskokatolickim (bp O'Hara) oraz odmową biskupów starokatolickich w sprawie nadania ks. F. Hodurowi sakry biskupiej, scrantonianie zdecydowali się na przekształcenie niezależnego ruchu religijnego w autonomiczny Kościół. Formalna i skuteczna uchwała w tej sprawie zapadła na I Synodzie w Scranton, 6-8 września 1904 r. Rozproszone dotąd niezależne parafie polskie nawiązały ze sobą więzy. Tak powstał PNKK, Polski Narodowy Kościół Katolicki.
W czasie obrad synodalnych:
Włączenie PNKK w europejski nurt starokatolicyzmu nastąpiło z chwilą nadania sakry biskupiej ks. F. Hodurowi 29 września 1907 r. w Utrechcie przez starokatolickiego arcybiskupa Gerardusa Gulę.
Po zjednoczeniu się Diecezji Starokatolickiej w Chicago z ośrodkiem scrantońskim oraz po przejściu pod jurysdykcję biskupa F. Hodura niezależnego ośrodka w Buffalo, Polski Narodowy Kościół stał się jedynym reprezentantem polskiego niezależnego ruchu religijnego w Stanach Zjednoczonych.
Dalszy rozwój PNKK dokonuje się dzięki synodom generalnym Kościoła, a przede wszystkim dzięki wizji i osobowości bp Hodura.